Sennik

Sennik na wesoło, czyli humor i dowcipy o snach

Rozmawiają dwaj wędkarze: - Miałem wczoraj cudowny sen! W piękną, gwieździstą noc płynąłem łódką z piękną, seksowną blondynką… - I jak się ten sen skończył? - Świetnie! Złowiłem 3-kilogramowego szczupaka!

- Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i wybiegają z pokoju… - I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał? - Nie, tylko chcialem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami…

Umęczony klient żali się psychologowi: - Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi. - Kim pan jest z zawodu? - Przewodnikiem.