Studenci i studia

Zbliża się sesja? Olać to, lepiej się pośmiać!

Na egzamin wtacza sie “lekko” podchmielony student: – Pppaniee ppproofesorzee, czyy ppprzyjmie paan piijanegoo? – Proszę wyjść i wrócić trzeźwy! – Aaale jaa baardzoo pppanaa prooszeee… – Bez dyskusji! Proszę wyjść! – Alee pppaniee proofessorzee…Tto naapraaawdee oostatnii raaaz… -NIE! WYNOCHA STAD!!! – Ale naapraaawdeee! Nieech siee paaan zgodzi! – No dobrze, ale żeby mi to [...]

Humor ze studenckich kolokwiów (informa): 1. Proszę napisać, czym jest system operacyjny. Systemem operacyjnym jest Windows. Jest trzeci w hierarchii. Jest jądrem komputera. Graficzny system opiera się na fraktalach. 2.Proszę napisać, jakie są funkcje systemu operacyjnego. Ułatwienie pracy użytkownikowi komputera przez ukrywanie wad sprzętowych. 3.Proszę napisać, jakie są funkcje systemu operacyjnego. System operacyjny ukrywa przed [...]

Profesor mówi do studenta: – Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach. – Niech da mi pan szansę! – Przykro mi. – A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł spowrotem na ziemię, da mi pan 3? – Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!!! Jednak po dłgich [...]

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w d**ie. Lekarz: Co pani jest? Baba: Dziekanat!

- Wraca studentka z wakacji, zakłada nogę na nogę, a jedna noga mówi: nareszcie razem.

Z życia studenta: Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi a ile w dupie…

Idzie dwóch studentów ulicą i widzą kawałek kartki leżącej na chodniku. Jeden się pyta drugiego: – Co to jest? A drugi odpowiada: – Nie wiem, ale kserujemy!

Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem: – Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją. Następną kontrolę zrobił w listopadzie: – Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją. Styczeń: – Studenci medyka kują, aż huczy, [...]

Rozmawiają studenci V roku Akademii Muzycznej na temat pracy dyplomowej: – Ty słuchaj może weź przepisz ostatnie dzieło naszego mistrza profesora od końca… Po kilku dniach przy piwie: – Przepisałeś? – Tak. Wyszła piąta symfonia Beethovena…

Poszli studenci na egzamin. Profesor: – Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin? A studenci spojrzeli po sobie: – Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!